Reklama
  • Czwartek, 10 grudnia 2015 (09:05)

    Viola Arlak: Ranczo mnie wykończyło

Szokujące wyznanie znanej aktorki. Cieszy się, że to koniec serialu

Wielu aktorów liczy na angaż w serialu, bo właśnie dzięki niemu łatwiej zyskać nie tylko rzesze fanów, ale także interesujące propozycje zawodowe. Jednak nie zawsze marzenia pokrywają się z rzeczywistością... Podobne odczucia ma Viola Arlak, która  nie ukrywa radości, że popularny serial „Ranczo” schodzi z anteny.

Pani Halinka

Reklama

Kręcone włosy i wyrazista szminka to znaki rozpoznawcze słynnej wójtowej, w którą od 10 lat wciela się pani Viola. I choć na planie „Rancza” aktorka przeżyła wiele cudownych chwil, cieszy się, że przygoda w Wilkowyjach dobiega końca. – Pewnie koledzy z obsady mnie zabiją, ale uważam, że zawsze koniec przynosi coś nowego – wyznała ostatnio gwiazda.

Aktorka miała też nadzieję, że dzięki wcielaniu się w Halinkę Kozioł propozycje ról posypią się jak z rękawa. Niestety, jej marzenia spełzły na niczym. – Po tej roli dostałam najmniej propozycji – stwierdziła. – Najwięcej grałam, zanim trafiłam do „Rancza”. W moim życiu zmieniło się to, że na minimum dziesięć lat zostałam w świadomości ludzkiej Halinką – dodaje z żalem pani Viola.

Marta Podbielska

Takie jest życie
Więcej na temat:Viola Arlak | Ranczo | aktorka | Pani | Marta

Zobacz również

  • Każdy Polak zna dzisiaj Wilkowyje. Nic w tym dziwnego – serial o Jeruzalu towarzyszy nam od blisko dziesięciu lat, a grono jego fanów cały czas się powiększa. więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.