Reklama
  • Wtorek, 9 czerwca 2015 (10:00)

    Rezygnują z kręcenia kolejnych sezonów

Niektóre opery mydlane i kryminalne „tasiemce” są kręcone przez całe dekady. Ale zdarzają się i takie seriale, które mimo ogromnego budżetu i gwiazdorskiej obsady kończą żywot już po kilku odcinkach…

Widzowie od lat dowiadują się, że każdy kolejny sezon „Rancza” będzie ostatnim. Ale wysoka oglądalność (średnia 9. sezonu to ok. 6 mln) sprawia, że wciąż powstają kolejne. Czy tak będzie z 10. serią, do której zdjęcia ruszą w wakacje? TVP znów zapowiada, że będzie to ostateczne pożegnanie z mieszkańcami Wilkowyj...

Brak zainteresowania widzów sprawił natomiast, że TVN już zrezygnował z kontynuacji seriali, które weszły na antenę wiosną tego roku – „Nie rób scen” i  Mąż czy nie mąż”. Oglądalność to bowiem główne kryterium, jakim kierują się producenci kolejnych serii.

Reklama

Światowy rekordzista – „Szpital miejski” – jest wyświetlany w USA od 52 lat i ma już ok. 13 tys. odcinków! Przy nim blado wypada nawet „wyrzucona” ostatnio z TVP 1 26-letnia „Moda na sukces” z 6,5 tys. odcinków.

Na przeciwnym biegunie jest np. „Breaking Boston” (2014) z Markiem Wahlbergiem. Produkcję przerwano po emisji... pierwszego odcinka.

Czasem serial znika z ekranów z powodu śmierci aktora. Tak stało się np. w przypadku „Przygód Supermana” (1952- -1958), które skończyły się wraz ze śmiercią George’a Reevesa grającego superbohatera.

Z kolei produkcja „CSI: Kryminalnych zagadek Las Vegas” zostanie niedługo przerwana po 15 latach i tyluż sezonach, bo zdaniem scenarzystów wszystkie tajemnice zostały już wyjaśnione.

Pocieszeniem dla zawiedzionych fanów może być fakt, że w miejsce zakończonych seriali wkrótce pojawią się nowe. A wśród nich „Supergirl”, komediowy „Delores & Jermaine” z Whoopie Goldberg, sensacyjny „Endgame” z Wesleyem Snipesem oraz kryminalny „For Justice”, którego producentem jest Robert De Niro.

To i Owo

Zobacz również

  • Czy bracia Kozioł się pogodzą? Co sprawi, że wójt pojawi się na pasterce w kościele? A jakie losy scenarzyści przygotowali dla Lucy? Zaglądamy na plan „Rancza”. więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.