Reklama
  • Poniedziałek, 13 lipca 2015 (14:30)

    Polacy najbardziej kochają "Ranczo"

Warto było czekać na ten doniosły moment! Dzięki pierwszemu w historii festiwalowi seriali wiemy już, że Polacy najbardziej kochają Wilkowyje, czyli... „Ranczo”.

Polski serial telewizyjny doczekał się festiwalu! Przez trzy dni do elbląskiego Centrum Spotkań Europejskich „Światowid” pielgrzymowały tłumy, by porozmawiać z ulubieńcami z małego ekranu oraz zagłosować na swój ulubiony serial. Ich faworytem, podobnie jak Czytelników „Świata Seriali”, okazało się „Ranczo”!

Laury dla najlepszych

Reklama

Wśród gości I Festiwalu Polskich Seriali Telewizyjnych powody do radości mieli zwłaszcza Cezary Żak, Grażyna Zielińska i Bartek Kasprzykowski. To oni najczęściej wychodzili na scenę po odbiór prestiżowych nagród.

Pierwszą statuetkę „Złotego Światowida” zgarnął serialowy senator i biskup w jednej osobie, następna przypadła słynnej przysklepowej ławeczce, kolejne laury to efekt głosowania publiczności oraz Czytelników „Świata Seriali”, którzy uznali „Ranczo” za serial wszech czasów!

Widzowie czekali na Katarzynę Żak, ale serialowa Solejukowa przygotowywała się w tym czasie do koncertu „Piosenki z ekranu”. Usłyszeliśmy oryginalne aranżacje hitów „Uciekaj moje serce” („Jan Serce”) w wykonaniu Katarzyny Dąbrowskiej, czy „Deszcze niespokojne” („Czterej pancerni i pies”) w interpretacji Mirosława Baki.

– Po raz pierwszy nie miałem nawet najmniejszego przecieku, że dostanę jakąkolwiek statuetkę. Dlatego wywołanie na scenę było olbrzymim zaskoczeniem – przyznał w trakcie bankietu Cezary Żak, który razem z żoną świętował sukces.

Nie dla nagród

Aktor zaznaczył, że wykonując swój niełatwy przecież zawód, nie myśli o wyróżnieniach. – To oczywiście miłe uczucie, kiedy publiczność nas docenia, tym bardziej ta elbląska. Gdy wracam do tego miasta, przypominam sobie mój pierwszy wyjazdowy spektakl sprzed 25 lat, „Kontrabasistę” – mówił Żak.

– Przyjechałam tu, by zaczarować jurorów i publiczność. Udało się, „Ranczo” zdobyło najwięcej nagród – żartowała Grażyna Zielińska, czyli serialowa zielarka.

Z dedykacją

Trudno było nie dostrzec wzruszenia Moniki Kwiatkowskiej, docenionej przez jury (Ewa Braun, Henryk Kuźniak, Radosław Piwowarski, Zdzisław Pietrasik i Piotr Szwedes) nagrodą specjalną za stworzenie postaci ofiary przemocy w „Głębokiej wodzie”.

– Nagrodę dedykuję kobietom, które znalazły się, znaj dują lub mogą znaleźć w sytuacji, w jakiej była moja bohaterka – powiedziała aktorka.

KRAS

Tele Tydzień

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.