Reklama
  • Piątek, 30 października 2015 (08:05)

    Piotr Pręgowski pokazuje miejsca znane z "Rancza"

Reklama

Wędrówkę w Jeruzalu rozpoczęliśmy od drewnianego kościółka z XVIII wieku, w którym spotyka się większość bohaterów „Rancza”.

– W nim brali ślub Michałowa z Japyczem, Lucy z Kusym i Wioletka ze Staśkiem – przypomina Piotr Pręgowski i dodaje, że kilka lat temu dzięki zaangażowaniu filmowej ekipy udało się zebrać ponad 23 tysiące złotych na renowację zabytkowej świątyni.

– W niej zazwyczaj kręcimy zbiorowe sceny, a kameralne realizowane są na plebanii, gdzie na potrzeby produkcji zbudowano taras. To z niego można podziwiać wspaniałą panoramę mazowieckich pól – opowiada serialowy Pietrek.

Kiedy w 2005 roku rozpoczynały się zdjęcia do „Rancza”, na plebanii mieszkał ksiądz Andrzej, który został konsultantem serialu oraz jego gospodyni, pani Anna.

– Byli niezwykle wyrozumiali dla ekipy. Do dziś pamiętam pyszne ciasta pani Ani – opowiada aktor i prowadzi nas na przystanek autobusowy, skąd jego bohater Pietrek w 21. odcinku wyjeżdżał na Wyspy Brytyjskie podbijać świat. Bywalcy ławeczki żegnali go długo i wylewnie.

– To wilkowyjskie „okno na świat” i miejsce spotkań. Stąd również Czerepach wyjeżdżał do Brukseli, tu po raz pierwszy zobaczyliśmy Lucy – zdradza nasz przewodnik i dodaje, że bliska jego sercu jest również restauracja „U Japycza”. Ale nie może nam jej pokazać, bo naprawdę znajduje się... 30 kilometrów od Jeruzala, w Strachominie.

– Mam do tego miejsca wielki sentyment. W knajpie, w której rządzi Wioletka, Pietrek rozpoczął przecież karierę estradową, śpiewając swój wielki przebój „Gdy za ladą ją ujrzałem” – uśmiecha się aktor.

Najbardziej jednak związany jest, co zrozumiałe, ze słynną na całą Polskę ławeczką znajdującą się przed sklepem Więcławskich.

– To miejsce kultowe, odwiedzane licznie przez turystów. Przesiadujemy na niej niemal w każdym odcinku z Mamrotem i rozprawiamy o ważnych sprawach, jak na lokalnych mędrców przystało – kończy aktor i dodaje:

-  W Jeruzalu czujemy się jak w  domu. Mieszkańcy są niezwykle gościnni, częstują nas pysznym jedzeniem, o nalewkach nie wspominając.

Dobry Czas

Zobacz również

  • Czy bracia Kozioł się pogodzą? Co sprawi, że wójt pojawi się na pasterce w kościele? A jakie losy scenarzyści przygotowali dla Lucy? Zaglądamy na plan „Rancza”. więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.